z życia fotografa

Jak rozpieszczam moich klientów?

IMG_7261

Od zawsze powtarzam, że fotografia nie zamyka się tylko w czarnym pudełku, które biorę do ręki podczas sesji. To nie naciśnięcie migawki, nie siedzenie przed komputerem podczas obróbki, ani nawet nie oglądanie wirtualnych galerii. Wiecie czym jest naprawdę fotografia? Emocjami 🙂

To, jak reagują moi klienci na zdjęcia jest najlepszą nagrodą dla mnie, za wszystkie gorsze i trudniejsze chwile, jakie się zdarzają podczas mojej pracy. A że się zdarzają, to już wiecie 😉

JAK PRZEŻYŁAM SEZON ŚLUBNY?

Podczas zakupów uwielbiam zwracać uwagę na szczegóły: ładny papier, w który zawinięty jest przedmiot, ciekawie zaprojektowane wizytówki, mały drobiazg dołączony do zakupu. Cenię sobie takie zakupy ogromnie, a odpakowywanie ich z tych zawiniątek przyprawia o bardzo przyjemny dreszczyk! Zupełnie jak w urodziny czy Święta. Wiem, że to małe duperele, ale sami przyznajcie – też to lubicie, prawda? 😉

Dlatego też kiedy przed sezonem projektowałam sobie wizytówki wiedziałam, że muszą wyróżniać się dwoma rzeczami: chciałam żeby były kwadratowe i żeby jedna ich strona miała funkcję czysto dekoracyjną. Udało się! Mam teraz wizytówki, które są moim oczkiem w głowie – niebanalne i urocze!

Jak rozpieszczam moich klientów? z życia fotografa

Małe i cieszy!

Radość, jaką widzę po oddaniu zdjęć z sesji czy ślubu jest dla mnie największą wartością mojej pracy. Dlatego dopieszczanie klientów stawiam sobie za punkt honoru i nie odpuszczam na tym polu! Ostatnimi czasy nasza branża fotograficzna powiększyła się o kilka marek, które pomagają fotografom ubierać zdjęcia w piękne opakowania – i powiem Wam szczerze, że moja wewnętrzna estetka fika koziołki na widok tych rzeczy!

Bardzo się cieszę, że coraz więcej ludzi zwraca uwagę na takie drobiazgi. Otrzymywanie zdjęć w takiej formie to jak odpakowywanie najfajniejszego prezentu, prawda? 🙂 Dlatego chciałam się Wam dzisiaj pochwalić czym rozpieszczam ludzi, którzy zaufali mi i zaprosili do swojego domu z aparatem. Jak Wam się podoba? 😉

Jak rozpieszczam moich klientów? z życia fotografa Jak rozpieszczam moich klientów? z życia fotografa Jak rozpieszczam moich klientów? z życia fotografa Jak rozpieszczam moich klientów? z życia fotografa

W poście gościnnie udział wziął sklep DID Shop i nie jest to żadna narzucona współpraca 😉 Są świetni, więc chwalę!

You Might Also Like

  • Katarzyna

    Magda, to wygląda po prostu pięknie! Masz świetne wyczucie estetyki.

  • Paulina Drozda

    Bardzo, bardzo dziękujemy w imieniu Did Shopa 🙂
    Fantastyczna niespodzianka dla nas i zdjęcia oczywiście jak zawsze – takie do których wzdycham 🙂 Pięknie!

  • ZUZANNASTYLE

    Super. Piękne to wszystko. Jesteś z okolic Warszawy?

    • Dziękuję! Tak, mieszkam w Warszawie 🙂

      • ZUZANNASTYLE

        Muszę przejrzeć bloga dokładniej 🙂

  • Motywacja i Organizacja

    wspaniały wpis 🙂 śliczne upiększenie ważnych chwil, uwielbiam takie proste, delikatne rzeczy, a zarazem dodają ogromnego uroku, pięknie to wymyśliłaś 🙂

    • Bardzo się cieszę, że Ci się tak podoba! 🙂 Dziękuję!

  • cytrynowe drzewo

    O tak, opakowanie jest mega ważne. To Twoje delikatne i stylowe. Super!

  • Śliczne rzeczy i fantastyczne zdjęcia. Gratuluję!

  • Super wszystko dopracowałaś. Na moim blogu pisałam o rozpieszczaniu klientów, jednak Bardziej teoretycznie – jak to robić, jakich błędów unikać. Mam nadzieję że nie masz nic przeciwko, żebym podzieliła się Twoim artykułem z moimi czytelniczkami? Super przykład!

  • Cudeńka. Takie detale są bardzo ważne i większość klientów je doceni 🙂

  • Celina

    Ale przepiękne zdjęcia! i podejście do klienta! Jestem zachwycona!:)

  • Sylwia Bogucka

    Zachwyt!

  • TheJarzabkiBlog

    Takie dodatki są zawsze mile widziane. Jak braliśmy ślub też cieszyliśmy się, kiedy fotograf po sesji dał nam pięknie opakowany album i resztę zdjęć, które nie były zapakowane w papierową torbę tylko owinięte i zabezpieczone, a do tego przyozdobione drobiazgami. Taką osobę zdecydowanie przyjemniej się poleca innym!

FreshMail.pl